Boże Narodzenie,  Ciasta

Spekkoek

Spekkoek ( inna nazwa: Lapis legit ) to tradycyjne ciasto indonezyjskie, a tak dokładniej wywodzi się z Holenderskich Indii Wschodnich.
Spekkoek ( spekkuk ) w wolnym tłumaczeniu znaczy ciasto w warstwach.
Składa sie z warstw w dwóch kolorach i smakach. Ciemna warstwę otrzymujemy dodając do ciasta ciemny brązowy cukier i korzenne przyprawy jak cynamon, kardamon, goździki i gałke muszkatołową. Na jasna warstwę składa się biały cukier i wanilia.
Jasnej warstwie możemy nadac też inny charakter dodając do ciasta pastę pandan, wtedy zamiast białych otrzymamy warstwy zielone. O paście pandan pisałam tutaj.
Ja tym razem białą warstwę zrobiłam w wersji pomaranczowej, dodajac do ciasta pastę z kandyzowanej pomarańczy. Przepis na pastę pomarańczową znajdziecie tutaj.
Połączenie kandyzowanej pomarańczy i korzennych przypraw może być ciekawą alternatywą na zbliżające się powoli święta. Zamiast lub obok naszego tradycyjnego piernika 😉

Jest to ciasto dla ambitnych, tak mówię ponieważ wykonanie go jest dosyć pracochłonne i wymaga nieco cierpliwości. Polega na wypiekaniu ( pod grillem ) każdej warstwy osobno, co zabiera nieco czasu.

Przepis znalazłam w gazecie ale musiałam go dopracować. Do ciasta robiłam kilka podejść zanim wyszło mi w końcu takie z którego sama jestem zadowolona 😉
Jesli bedziecie trzymać się wskazówek powinno się wam udać za pierwszym razem 😉

*Ciasto jest robione na bazie cukru dostepnego w Holandii tzw. basterdsuiker. Jeśli nie macie dostępu do tego rodzaju cukru proponuję zastapić go jakimś bardzo ciemnym cukrem trzcinowym np. muscovado.

*Żeby powstały równe warstwy ciasta ważne jest żeby każda poprzednia warstwa dobrze sie ścięła ( podpiekła ) możemy to sprawdzić np. patyczkiem. Pamiętajmy, że każdy piekarnik grzeje inaczej i w razie potrzeby sami musicie wyczuć długość pieczenia.
Stoper bedzie przy tym bardzo przydatny.

*Może się zdarzyć, że na cieście podczas pieczenia pojawią się bąble/górki, wtedy należy nakłuć bąbel patyczkiem i delikatnie spuścic powietrze.

Ciasto jasne:

150 gram miękkiego masła
125 gram ( biały basterdsuiker ) albo białego drobnego cukru do wypiekow
1 łyżeczka esencji waniliowej
6 żółtek
75 gram mąki pszennej

Masło miksujemy z cukrem na puszystą masę.
Dodajemy wanilię i żółtka i miksujemy.
Dodajemy przesianą mąke i łączymy masę szpatułką.

*Jeżeli chcemy zrobić ciasto w wersji pomarańczowej to dodajemy do masła i cukru 2-3 łyżeczki pasty z kandyzowanej pomarańczy

* Jeżeli chcemy zrobić ciasto w wersji pandan to dodajemy do masła z cukrem pół łyżeczki pasty pandan

Ciasto ciemne:

150 gram miękkiego masła
125 gram ciemnego basterdsuiker albo ciemnego cukru trzcinowego np. muscovado
2 pełne łyżki cynamonu
1 łyżeczka mielonego kardamonu
1 łyżeczka mielonej gałki muszkatołowej
1 łyżeczka mielonych goździków
6 żółtek
75 gram mąki pszennej

Masło z cukrem utrzeć, dodać przyprawy i żółtka, zmiksować.
Dodać przesianą mękę, wymieszać szpatułką.

Białka:

6 białek ( pozostałe 6 możemy zamrozić i wykorzystać np. do upieczenia bezy )
szczypta soli

Białka z solą ubić na sztywną pianę, połowę dodać do jasnego ciasta, połowę do ciemnego, wymieszać szpatułką.

Piekarnik nastawiamy na grill i nagrzewamy do 250 stopni.
Forma okrągła, 20 cm, lepiej taka z wyższą obręczą, żeby wszystkie warstwy się zmieściły.
Formę smarujemy masłem.
Nakładamy 2 pełne łyżki jasnego ciasta, wygładzamy łyżką żeby powstał równy placek i wstawiamy do piekarnika.
Forma z ciastem w piekarniku powinna znajdować się 15 cm poniżej grilla.
Pieczemy jakies 3 minut + 15 sekund pod grillem.
Jeżeli macie mocny piekarnik może trwać to krócej.
Wyciągamy formę ( uwaga jest goraca ! ) i nakładamy warstwę ciasta brązowego ( 2 łyżki ), rozprowadzamy łyżką i możemy kilka razy stuknąć formą o blat i nią potrząsnąć żeby ciasto równo się rozlało. Wstawiamy ponownie pod grill.
Czynność powtarzamy do wyczerpania ciasta.
Ostatnią warstwe ciasta pieczemy jak wyżej, po czym wyłączamy piekarnik, ciasto przykrywamy arkuszem papieru, uchylamy drzwiczki piekarnika i zostawiamy je tak na jakies 15 minut.
Następnie ciasto wyciągamy, formę stawiamy na kratkę i tak pozostawiamy do całkowitego ostygnięcia.

***Warstwy można też przełożyć przetartymi przez sito powidłami albo dżemem z czarnej porzeczki. Na upieczonej warstwie ciasta rozsmarować cienko powidła, wstawić na chwilę pod grill, po czym rozsmarować na nich kolejną warstwę ciasta i zapiec. Dwie warstewki powideł w zupełności wystarczą.

Uff ! Pracy sporo ale uwierzcie mi, że było warto 😉 Uwielbiam to ciasto <3

Smacznego 🙂

Ps. Przepis przeniesiony z mojego starego bloga „Piekarnik na Emigracji”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.