Holandia,  Holandia Północna,  Zamek w Nuwendoorn

Zamek Nuwendoorn

Het Huis te Nuwendoorn

Pewnie jeszcze długo bym nie wiedziała, że w moim regionie ukrywa się taka malownicza perełka. Odkryłam to miejsce całkiem przypadkiem gdy ktoś zasugerował, że mogłoby być to fajne miejsce na sesję zdjęciową.

Udałam się więc tam w pewien niedzielny poranek. Po drodze mijałam typowo holenderskie wiejsko-sielskie widoczki oraz mniejsze lub większe grupy rowerzystów, biegaczy itp. 😉 Gdy minęłam kolejną wieś moim oczom ukazał się ten dosyć zaskakujący widok.

Dziwna, metalowa konstrukcja przypominająca wieżę umieszczoną pośród szczerego pola.

Okazało się, że jest to rekonstrukcja średniowiecznego zamku, warowni. Niestety jego żywot na kartach historii Holandii nie był zbyt długi. 

Budowa Kasteel Nuwendoorn nazywanego też Het Huis te Nuwendoorn rozpoczęta została w XIII w. roku 1282 na rozkaz panującego wtedy hrabiego Florisa V van Holland z dynastii Gerolfingów. Zadaniem zamku miała być miedzy innymi ochrona niedawno powstałej tamy de Rekerdam.

Niestety w 1296 r.  Floris V został zamordowany na zamku Muiderslot przez angielskich szlachciców na rozkaz królowej Anglii a warownia została zniszczona przez zachodnich Fryzów.

Odbudowano ją 5 sierpnia 1321 r. a oficjalnym panem zamku został Jan I van Polanen. W archiwach istnieje jeszcze jakiś rachunek za utrzymanie zamku z roku 1367. Po tym czasie nie ma już na jego temat żadnych wieści. Jest całkiem możliwe, że zamek uległ całkowitemu zniszczeniu w czasie powodzi ok. 1370 roku.

Dopiero podczas lata w 1948 pewien rolnik podczas orania swojego pola natknął się na dziwne kamienne bryły. Pokazał je dwóm architektom amatorom, którzy z miejsca wiedzieli, że są to tzw. kloostermoppen* rodzaj cegły rzymskiej, materiału wykorzystywanego do budowy właśnie w średniowieczu.


Właściwie dopiero w roku 1960 rozpoczęto oficjalne wykopaliska archeologiczne i wówczas odkryto, że jest to zaginiony oraz zapomniany przez wieki zamek Nuwendoorn. 

Przy okazji skojarzono od razu skąd wzieła się obecna nazwa tego miejsca Nieuwe Deuren ( Nowe Drzwi). Nuwendoorn przez setki lat przekształciło się po prostu w Nieuwe Deuren.


Po odkrywce archeologicznej oczom ukazały się resztki murów oraz nieźle zachowany zarys fundamentów. Kwadratowy 32 na 32 metry dziedziniec, przeddziedziniec oraz wieża 11 na 11 metrów. Całość otoczona fosą. Wszystko co zostało odnalezione zostało oczyszczone i w miarę możliwości zrekonstruowane. Fosę również oczyszczono i pogłebiono. Na miejscu starej wieży postanowiono postawić nowoczesną wieże widokową ze stalowej konstrukcji.  

Odwiedzający przy odrobinie fantazji mogą sobie  wyobrazić jak wyglądało to miejsce setki lat temu. Lub nawet przenieść się na chwilę do czasów średniowiecza, tym bardziej, że sama okolica od tamtych czasów praktycznie wcale się nie zmieniła i wszystko wokół wyglada tak jak w roku 1282 💚

*Zabytek znajduje się w miejscowości Krabbendam w Holandii Północnej.


*Kloostermoppen (kloosterstenen lub monniksstenen ) to wypalane kamienie, materiał budowlany używany w średniowieczu do budowania przede wszystkim zamków, kościołów i klasztorów. Większy od tradycyjnej cegły rzymskiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *